Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Collapse
No announcement yet.
Rodzice na ślubie cywilnym Page Title Module
Move Usuń Collapse
X
Szczegóły konwersacji Module
Collapse
  • Filter
  • Czas
  • Show
Clear All
Nowy post

  • Rodzice na ślubie cywilnym

    Witajcie dziewczyny.
    Żebyście dobrze zrozumiały moją sytuację, musicie wiedzieć, że piszę z Warszawy ( mój narzeczony i ja niedawno się tu przeprowadziliśmy za pracą), oboje pochodzimy z Oświęcimia, ale że kochamy miasto Kraków ( i spędziliśmy wiele wspaniałych chwil w tym mieście,
    - to stamtąd się wyprowadziliśmy)-, to planujemy obie ceremonie w tym mieście. Już mamy termin na koniec czerwca. Problem jest taki, że zastanawiamy się czy sens jest ciągnąć rodziców na ten dzień. Uroczystość odbędzie się z samego rana, a z Oświęcimia trzeba liczyć że jedzie się około 1,5 h. Ja i mój ukochany przyjedziemy do hotelu co najmniej dzień wcześniej. Zaplanowaliśmy w zasadzie, że na ślub zaprosimy tylko świadków, potem zaprosimy ich na kawę. Następnego dnia chcemy spędzić romantyczny dzień w Krakowie. Nie jesteśmy zamożni, a tym bardziej nasi rodzice. Nie chcemy ich naciągać na koszty, głównie moją przyszłą teściową, która ledwo wiąże koniec z końcem. Z drugiej strony, jako panna młoda chciałabym, żeby moja mama i tata byli na ślubie, i nam pogratulowali, tym bardziej, że nie wierzą że się pobierzemy kiedykolwiek w kościele. Są mocno sceptyczni jeżeli chodzi o ślub w kościele, w końcu w Oświęcimiu i okolicach jest mnóstwo kościołów i restauracji, gdzie mogło by odbyć się wesele. Sama nie wiem co zrobić. Pomóżcie.

  • #2
    Ja myślę, że warto mieć rodziców na ślubie. Chyba, że będziecie planować ślub kościelny, a cywilny jest tylko teraz formalnie w jakimś tam waszym celu?
    A z Oświęcimia do Krakowa to autem autostradą 40 min Chyba, że opcja autem nie wchodzi w grę?

    Comment


    • #3
      Planujemy ślub kościelny, na lepszym poziomie. Też chcemy, żeby odbył się w Krakowie, ale po ceremonii planuję dla gości obiad przynajmniej. Gości będzie niewiele, bo sama najbliższa rodzina, rodzice z rodzeństwami, ciotki i babcie. Tyle . W sumie małe wesele ma być na około 40 osób. Moim zdaniem wystarczy. Samochodem jak najbardziej, tylko że taniej jest jechać tradycyjnie, niż autostradą. Tak czy siak trzeba liczyć koło 1h jazdy, ale na ślubie kościelnym nie będzie to jakiś problem.

      Comment


      • #4
        Przede wszystkim porozmawiajcie z rodzicami. Zapytajcie, czy wystarczy im obecność tylko na ślubie kościelnym. Wiadomo, że rodzice są bardziej tradycyjni i pewnie bardziej zależy im na ceremonii kościelnej niż tej w urzędzie. Ja też miałam najpierw ślub cywilny - tylko ze świadkami, a dopiero potem po roku kościelny i wesele. Bardzo nam zależało na uprawomocnieniu naszego związku, ale nie mielismy pieniędzy ma wesele. Dopiero po roku udało nam się zorganizować wszystko. Nie żałujemy.
        Last edited by blackyy; 15-06-15, 13:12.

        Comment


        • #5
          Witam

          W moim odczuciu powinnaś porozmawiać z rodzicami i tak naprawdę ich zapytać co o tym myślą.
          Nie zawsze myśli i odczucia naszych bliskich są takie jak nam się wydaje

          Ja też najpierw miałam ślub cywilny, a po 3 latach wzięliśmy kościelny

          Pozdrawiam
          Last edited by blackyy; 15-06-15, 13:12.

          Comment


          • #6
            Najpierw porozmawiajcie z rodzicami. To w końcu "najważniejszy" dzień w waszym życiu.
            Gdybyście ich nie spytali, to mogliby się poczuć bardzo dotknięci i pominięci.
            Myślę, że jak naprawdę nie będzie ich na to stać, to Wam o tym powiedzą i razem coś wymyślicie.
            Last edited by blackyy; 15-06-15, 13:10.

            Comment


            • #7
              Witaj
              Moim zdaniem zarówno Twoi rodzice jak i mama młodego mogliby poczuć się dość dziwnie. W końcu, to jeden z "najważniejszych" dni w życiu ich dzieci.
              Porozmawiajcie z nimi szczerze i otwarcie. Nie wolno ich pominąć - moim zdaniem oczywiście
              Powodzenia
              Last edited by blackyy; 15-06-15, 13:09.

              Comment


              • #8
                No jak to bez rodziców na ślubie? To nic, że to skromna ceremonia, ale rodzice to podstawa... co z tego, że daleko? Mojej koleżanki mama mieszka w Kalifornii i na jej ślub przyleciała do Polski, a ona jakoś nie miała dylematów, czy ją zaprosić, czy nie...

                Comment


                • #9
                  Kochani, slub to wyjatkowy dzien i na zawsze zostaje w pamieci, zrobcie wszystko tak,jak o tym marzyliscie nie raniac przy okazji nikogo-w tym rowniez siebie. Moze uda sie wysuplac rodzicom na bilety? 1,5h to nie tak daleko

                  Comment

                  Reklama Reklama Module
                  Collapse

                  Working...
                  X