Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Collapse
No announcement yet.
DOKUMENTY do ślubu Page Title Module
Move Usuń Collapse
X
Szczegóły konwersacji Module
Collapse
  • Filter
  • Czas
  • Show
Clear All
Nowy post

  • #16
    U nas ksiądz chciał tylko akt chrztu,zaświadczenie od świadków, papier z USC. Nie było mowy o świadectwach itp. Nauk mamy tylko 6 i nie było żadnego odpytywania z katechizmu tylko rozmowa.Więc u mnie całkiem łatwo poszło

    Comment


    • #17
      czasem wszystko zalezy od widzimisie księdza. jeden jest lepszy i wie, że duzo załatwiania jest z całą uroczystością i trochę odpuści a inny jeszcze dowala.

      Comment


      • #18
        Jeśli ktoś jest z Warszawy i nie ma jeszcze bierzmowania, to polecam Kościół św Krzyża (na przeciwko Uniwersytetu).
        Jest 8 spotkań po 45 minut każde dwa razy w miesiącu. Po 4 tygodniach można już przyjąć sakrament

        Comment


        • #19
          Ja też zaczynam się obawiac ja tak czytam wasze wypowiedzi. My jeszcze nie byliśmy u ksiedza ale chcemy to niebawem zrobic. Moje obawy sa zwiazane z tym, ze moj narzeczony w ostataniej klasie liceum nie uczeszczal na lekcje religi, jednak jest ochrzczony i ma bierzmowanie. Nie wiem co zrobimy, gdy od nas zarzada ksiadz swiadectw z ocena religii. Bardzo zalezy nam na slubie koscielnym.

          Comment


          • #20
            Oposku w tym kościele, krążą plotki, wszystko da się załatwić.

            Comment


            • #21
              dziuniao co chodzi z tym zaświadczeniem od świadków??

              Comment


              • #22
                W mojej parafii również wymagane jest świadectwo z oceną z religii a ja tej oceny nie mam bo uczęszczałam na etykę i jest problem.

                Comment


                • #23
                  ...

                  Comment


                  • #24
                    A my mamy zamiar brać ślub ani nie w mojej, ani nie w parafii mojego narzeczonego. I teraz muszę dać na zapowiedzi w swojej parafii. Słyszałam, że wystarczy jak tylko jedno z nas da na zapowiedzi w swojej parafii, jednak inni twierdza że każde z nas musi dać na zapowiedzi w swojej parafii, a potem zanieść dowód tego do parafii, w której będziemy brali ślub. Czytałam też, że jakaś licencja jest potrzebna - coś jakby zgoda na to, że ślub odbędzie się w zupełnie innym kościele. Ale ksiądz powiedział nam, że trzeba zapowiedzi z jednej parafii, nie wspominał o licencji. - wiecie coś na ten temat?

                    Natomiast zastanawiam się jak to jest z tymi papierami z USC - jak długo się na nie czeka?
                    Zaświadczenia o braku przeszkód to zawarcia związku małżeńskiego są ważne tylko przez 3 miesiące, więc muszą mieć odpowiednia datę. My na potwierdzenie daty w kościele musimy się stawić również 3 m-ce przed, więc jakby w tym samym dniu co weźmiemy papiery z usc. Poza tym coś mi się zdaje, że aktu urodzenia i zapowiedzi nie będziemy mieć za darmo... - ?

                    Ile daje się księdzu, ile organiście, ile kościelnemu - jak to się wszystko załatwia, bo szczerze mówiąc te wszystkie sprawy kościelno - biurokratyczne już mnie przyprawiają o ból brzucha. Jak Wy to rozwiązujecie?

                    Poza tym akty urodzenia są ważne 6 miesięcy, a mój narzeczony jest spod Opola... oszaleć można. A jeszcze do tego jeszcze suknia, sala i inne $%^#^$&

                    Co do nauk, to my chcemy się zapisać na takie dwudniowe - w weekend. W sobotę siedzi się jakieś 8 godzin, a w nd trochę mniej. A potem 3 spotkania w poradni. Jedno pozytywne.

                    Comment


                    • #25
                      Zamieszczone przez volcania
                      A my mamy zamiar brać ślub ani nie w mojej, ani nie w parafii mojego narzeczonego. I teraz muszę dać na zapowiedzi w swojej parafii. Słyszałam, że wystarczy jak tylko jedno z nas da na zapowiedzi w swojej parafii, jednak inni twierdza że każde z nas musi dać na zapowiedzi w swojej parafii, a potem zanieść dowód tego do parafii, w której będziemy brali ślub.
                      w większości parafii jest tak, że do ślubu wymaga sie zaświadczenia o wygłoszeniu zapowiedzi w parafiach rodzinnych obojga narzeczonych. a to dlatego, że zapowiedzi to nie chwalenie się, że niedługo zawrze sie związek małżeński, ale poinformowanie, że gdyby ktoś znał powód, dla którego ten związek nie może być zawarty [ukrywane dziecko, niewyjaśnione i okryte tajemnicą powiązania rodzinne między tym dwojgiem czy inne] ma czas to zgłosić. dlatego tez wygłasza sie je w trzy kolejne niedziele. i dlatego w obu parafiach.
                      Czytałam też, że jakaś licencja jest potrzebna - coś jakby zgoda na to, że ślub odbędzie się w zupełnie innym kościele. Ale ksiądz powiedział nam, że trzeba zapowiedzi z jednej parafii, nie wspominał o licencji. - wiecie coś na ten temat?
                      licencja to faktycznie zgoda na udzielenie ślubu w parafii trzeciej - innej niż każdego z narzeczonych. coś takiego czasem trudno dostać, bo księża nie lubią, jak im owieczki nawiewają [czasem ze względów ideologicznych, czasem z finansowych - różnie]. na Twoim miejscu dopytałabym się we wszystkich parafiach. tej docelowej, Twojej i Twojego mężczyzny. na wszelki wypadek, żebyś nie musiała później z rozwianym włosem jeździć i załatwiać. tak samo o te zapowiedzi. zapytaj wprost, masz prawo wiedzieć.
                      Natomiast zastanawiam się jak to jest z tymi papierami z USC - jak długo się na nie czeka?
                      Zaświadczenia o braku przeszkód to zawarcia związku małżeńskiego są ważne tylko przez 3 miesiące, więc muszą mieć odpowiednia datę.
                      w zależności od tego jak bardzo oblegany jest USC [centrum W-wy inaczej niż w małym mieście] to różnie. najlepiej udać sie tam [to znaczy USC związanego z docelowa parafią, tą w której będziecie ślubować] na 3 miesiące przed i dokładnie dowiedzieć. w jednych dadzą Wam kwitek, z którym macie przyjść za miesiąc po odbiór, a w drugich powiedzą, że dostaniecie od reki, kiedy chcecie.
                      My na potwierdzenie daty w kościele musimy się stawić również 3 m-ce przed, więc jakby w tym samym dniu co weźmiemy papiery z usc. Poza tym coś mi się zdaje, że aktu urodzenia i zapowiedzi nie będziemy mieć za darmo... - ?
                      też różnie. po pierwsze do potwierdzenia terminu - co przez to rozumiesz? jeśli mówisz o zaklepaniu - dokumenty niepotrzebne. jeśli mówisz o podpisaniu protokołu kanonicznego - konieczne wszystkie, ale tez nie jest to na 3 i więcej miesięcy przed ślubem. u nas na dwa. kwestie finansowe w USC i parafiach są różne. fakt, za zaświadczenie na pewno zapłacicie, ale czy 50 czy 80, to zależy od miasta. za zapowiedzi to już w ogóle inna bajka, bo rozbieżność jest ogromna - od zera do 200 złotych. tez popytajcie.
                      Ile daje się księdzu, ile organiście, ile kościelnemu - jak to się wszystko załatwia, bo szczerze mówiąc te wszystkie sprawy kościelno - biurokratyczne już mnie przyprawiają o ból brzucha. Jak Wy to rozwiązujecie?
                      pytać, pytać, pytać. ale nie nas tylko proboszcza w parafii docelowej. ja swojego przemaglowałam wczoraj tak, że sie prawie spóźnił na mszę. a i tak nie wszystko jeszcze wiem, pójdę w przyszłą środę drugi raz.
                      Poza tym akty urodzenia są ważne 6 miesięcy, a mój narzeczony jest spod Opola... oszaleć można. A jeszcze do tego jeszcze suknia, sala i inne $%^#^$&
                      doskonale Cię rozumiem. ja jestem z Warszawy, MMŻ z Zamościa, ale studiuje w Gliwicach. a gości mamy z całej Polski i mamy ambicje większość zaprosić osobiście. chyba jeszcze nie zdajemy sobie sprawy z tego, co nas czeka...
                      Co do nauk, to my chcemy się zapisać na takie dwudniowe - w weekend. W sobotę siedzi się jakieś 8 godzin, a w nd trochę mniej. A potem 3 spotkania w poradni. Jedno pozytywne.
                      te dwudniowe to chyba niedokładnie tak. jeśli masz na myśli weekendowe dla zakochanych, to na pewno nie. tam zaleca sie nie wracanie do domu, oderwanie od spraw codziennych i poświęcenie całej uwagi naukom. najczęściej są to po prostu wyjazdy z dala od miejsca zamieszkania. z racji odległości coś takiego nas chyba czeka. ale może faktycznie istnieje coś dwudniowego... polecam wątek - "Nauki".

                      Comment


                      • #26
                        Wow!! Super! Dzięki za pomoc.

                        Dzwoniłam właśnie do parafii mojego narzeczonego i dowiedziałam się, że ksiądz jak będzie spisywał protokół to dam na dokument na zapowiedzi, zarówno do mojej jak i do parafii mojego narzeczonego.

                        A to co chodziło mi po głowie, że jest ważne 6 miesięcy to metryka chrztu. Pozostaje mi jeszcze dowiedzieć się, czy potrzebny jest indeks katechizacji, albo jakieś świadectwo bierzmowania, czy świadectwo maturalne z oceną z religii. Poza tym czy jesli będziemy spisywac protokół w mojej parafii, aby następnie wraz z licencją zanieść go do parafii, w której weźmiemy ślub, czy muszę jakoś wcześniej załatwiać swoją metrykę chrztu, czy będzie dołączona w dniu spisywania protokołu. (Mylił mi się akt urodzenia z metryką chrztu )

                        Proboszcz w mojej parafii, oburzył się kiedy zapytałam go o licencję, gdyż ślub będziemy brać w kościele który jest kilkanascie ulic dalej, więc powiedział że wystarczyłaby tylko jego zgoda, ale że jeśli w tamtej parafii chcą licencję to będzie musiał ją wypisać.

                        Muszę też zapytać czy akt ślubu będziemy mogli podpisać na mszy...

                        No i czy nauki są płatne, bo znalazłam na ineternecie, że w niektórych parafiach każą ludziom płacić.

                        Jeśli ktoś z Was ma jakieś informacje to również będę wdzięczna

                        Comment


                        • #27
                          Metryka chrztu...

                          Witam.
                          Czy bez metryki chrztu udzielą mi ślubu kościelnego? Czy ktoś z was miał taki problem.
                          Aga

                          Comment


                          • #28
                            będzie Ci potrzebny odpis aktu chrztu z parafi w której byłaś chrzczona nie słyszałam nigdy o odstępstwach od wymaganych dokumentów, osoby nie chrzczone musiały przyjąć chrzeszt, żeby zawrzeć związek małżeński w obrządku rzymsko- katolickim więc wątpię, żeby udało się zawrzeć małżeństwo bez tego dokumentu ale najlepiej jak zgłosisz się do księdza w parafii w której zamierzacie się pobrać i przedstawisz sprawę.

                            Comment


                            • #29
                              Tu chodzi o to że jestem innego wyznania. I dlatego podjęłam ten wątek.

                              Comment


                              • #30
                                oczywiście że istnieje możliwośc ślubu osoby wierzacej z osoba innej wiary
                                - Ślub katolika i luteranki, która kiedyś była katoliczką MAŁŻEŃSTWO MIESZANE- Ślub ekumeniczny
                                - Małżeństwo z prawosławnym Koptem
                                - Ślub katoliczki z zielonoswiątkowcem
                                - Małżenstwo katoliczki z ewangelikiem?
                                itp itd

                                Ale trzeba spełnic pewne wymogi:
                                1. Zezwolenie kompetentnej władzy czyli ordynariusz miejsca (biskup diecezjalny)
                                jeśli istnieje słuszna i rozumna przyczyna, nie może go jednak udzielić bez spełnienia następujących warunków:

                                1° strona katolicka winna oświadczyć, że jest gotowa odsunąć od siebie niebezpieczeństwo utraty wiary, jak również złożyć szczere przyrzeczenie, że uczyni wszystko, co w jej mocy, aby wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim;

                                2° druga strona winna być powiadomiona w odpowiednim czasie o składanych przyrzeczeniach strony katolickiej, tak aby rzeczywiście była świadoma treści przyrzeczenia i obowiązku strony katolickiej;

                                3° obydwie strony powinny być pouczone o celach oraz istotnych przymiotach małżeństwa, których nie może wykluczać żadna ze stron.

                                Comment

                                Reklama Reklama Module
                                Collapse

                                Working...
                                X