Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Collapse
No announcement yet.
Świąteczny bejbik Page Title Module
Move Usuń Collapse
X
Szczegóły konwersacji Module
Collapse
  • Filter
  • Czas
  • Show
Clear All
Nowy post

  • Świąteczny bejbik

    Na forum zarejestrowałam się już 3 lata temu z chęcią uczestniczenia z rozmowach nt. ślubów i wesel. Byłam bardzo podekscytowana oświadczynami i wszystko chciałam zaplanować co do najmniejszego szczegółu. Ale że czasu mieliśmy sporo, bo dopiero po 3 lata od zaręczyn wzięliśmy ślub to jakoś tak emocje ostygły i w sumie przygotowania odbyły się niedługo przed ślubem.

    Ale zawsze jak wchodziłam na to forum to z zaciekawieniem czytałam wątki ciążowe i mamowe i tak sobie myślałam, że też bym tak chciała..... no i doczekałam się

    Ciąży nie planowaliśmy ale byliśmy świadomi naszych "działań" w tym temacie. Dlatego 4 dnia od spodziewanego terminu okresu zdecydowaliśmy się zrobić test i ku naszemu zdziwieniu (i przerażeniu) wyszedł pozytywnie i to jeszcze wieczorem. Na następny dzień rano powtórka i wynik ten sam.

    Dzisiaj odebrałam wyniki badania krwi- beta HCG- 1665,5

    I teraz pytania do Was, mam nadzieję że mi jakoś pomożecie.

    U lekarza, Pani w rejestracji powiedziała, że na wizytę jeszcze za wcześnie. Pierwszy dzień OM to 10.12.2012 czyli leci 6 tydzień. Powiedzcie mi proszę kiedy najwcześniej jest sens iść do lekarza żeby potwierdził ciążę i żeby coś już było widać?

    I wracając jeszcze do badania bHCG- normy jakie są podane przez laboratorium to:

    1 tydz- 5-50
    1-2 tydz- 50-500
    2-3 tydz- 100-5000
    3-4 tydz- 500-10000
    4-5 tydz- 1000-50000
    itd.

    Czyli mój wynik 1665,5 zalicza się zarówno do 2-3 i 4-5 tydz., jak to interpretować? bo nigdzie na wynikach nie jest czy wskazane tygodnie podane są od OM, zapłodnienia czy owulacji?

  • #2
    Gratuluję!!

    Zamieszczone przez Lee Zobacz posta
    kiedy najwcześniej jest sens iść do lekarza żeby potwierdził ciążę i żeby coś już było widać?
    Ja byłam w 5tygodniu, ale było widać tylko pęcherzyk - bez zarodka. Czyli tak naprawdę wiadomo było, że coś jest, ale jeszcze nie wiadomo, czy coś więcej z tego będzie. Osobiście nie polecam chodzenia do gina tak wcześnie, bo potem człowiek się bez sensu denerwuje. Poszłam tylko ze względu na męża, który bardzo prosił.
    Idź w 7-8tygodniu. Powinno już być widać (i słychać) serduszko. Mój bąbelek pokazał się z serduszkiem w 7tygodniu.

    Zamieszczone przez Lee Zobacz posta
    Czyli mój wynik 1665,5 zalicza się zarówno do 2-3 i 4-5 tydz., jak to interpretować? bo nigdzie na wynikach nie jest czy wskazane tygodnie podane są od OM, zapłodnienia czy owulacji?
    Moim zdaniem to normy od owulacji (ale mogę się mylić).
    Jak widzisz normy się zazębiają, nie są jednoznaczne. Dlatego na tym etapie ważniejszy jest przyrost bety. Poczytaj sobie w necie.
    "Uważa się, że we wczesnej ciąży stężenie beta hCG powinno wzrastać nie mniej niż o 66% w ciągu 48 godzin, o 114% w ciągu 72 godzin i o 175% w ciągu 96 godzin. Po szóstym tygodniu ciąży prawidłowa szybkość narastania poziomu beta hCG ulega zwolnieniu."

    Comment


    • #3
      Zamieszczone przez Lee Zobacz posta
      Powiedzcie mi proszę kiedy najwcześniej jest sens iść do lekarza żeby potwierdził ciążę i żeby coś już było widać?
      Tak jak Matylda napisała: 7-8 tc. Ja byłam w 8 i już pieknie było widać.
      Gratulacje i jak najmniej ciążowych dolegliwości!

      Comment


      • #4
        Ja byłam w 5 i 7 tygodniu. Rzeczywiście lepiej iść później, bo przynajmniej człowiek jest pewny ale nie mogłam się powstrzymać. Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka!

        Comment


        • #5
          Gratulacje. Ja byłam w 8tyg i juz serduszko było widać!

          Comment


          • #6
            Gratuluję! My byliśmy w 6 tyg i 1 dniu, dzidzi już wtedy miało 6 mm i widzieliśmy serduszko wielkości 1 piksela

            Comment


            • #7
              Lee, pamiętaj też, że wiek dzidzi zależy też od długości Twojego cyklu. Bo ja np. wg OM jestem w 11t 1d ciąży, a wg wykresu npr dopiero w 10t 4d (i to mniej więcej pokrywa się z USG). Dlatego moim zdaniem warto poczekać minimum do tego 7-8tygodnia, bo może się okazać, że wcześniej nic nie będzie widać

              A jak się czujesz?

              Comment


              • #8
                Gratulacje ! Spokojnej i radosnej ciąży Ja byłam w 7 i wszystko było widać

                Comment


                • #9
                  Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi i ciepłe słowa.

                  Póki co jedyne dolegliwości jakie odczuwam to ogromne zmeczęnie, przychodzę z pracy i kładę się od razu do wyra i nic nie jest w stanie ruszyć mnie z pozycji horyzontalnej. Oprócz tego piersi mnie niesamowicie bolą, jakbym miała wlane do nich po 3 litry wody na jedną pierś - i to było na początku mylące bo myślałam, że zbliża się okres. Do tego cudowne mnie obsypało na twarzy i dekolcie.

                  Odpukać nie męczą mnie mdłości i mam nadzieję, że nie będę musiała odwiedzać zbyt często kibelka.

                  A jeszcze tak niedawno wszystkie życzenia świateczne brzmiały mniej więcej tak: w każdym kątku po dzieciątku.... no i wykrakali

                  Tak bardzo chciałabym już iść do lekarza... eh ja i ta moja niecierpliwość

                  Comment


                  • #10
                    Zamieszczone przez Lee Zobacz posta
                    A jeszcze tak niedawno wszystkie życzenia świateczne brzmiały mniej więcej tak: w każdym kątku po dzieciątku.... no i wykrakali
                    Haha, skąd ja to znam Na szczęście na Boże Narodzenie już najbliższa rodzina wiedziała, więc nie musiałam już tego słuchać

                    Zamieszczone przez Lee Zobacz posta
                    Tak bardzo chciałabym już iść do lekarza... eh ja i ta moja niecierpliwość
                    Wiem, jak to jest Ale pomyśl sobie o ile piękniej będzie na Twoim pierwszym USG zobaczyć małą fasoleczkę z bijącym sercem, niż sam pęcherzyk w postaci czarnej plamy na ekranie Dla mnie, pod względem emocjonalnym, to były dwa skrajne przeżycia - w 5tygodniu raczej rozczarowanie (choć radość też), a w 7 już bezgraniczna radość i płacz ze szczęścia Zależy też jakiej jakości jest aparat USG.
                    Daj znać, jak się umówisz na jakiś termin wizyty.

                    Comment


                    • #11
                      Gratulacje

                      Comment


                      • #12
                        ja byłam w 6tc i widziałm i słyszałam serduszko. Jak pójdziesz w 7-8tc, to już powinno być widać maluszka daj znać, jak będzie można już oficjalnie gratulować

                        Comment


                        • #13
                          Zamieszczone przez matyldaaa Zobacz posta
                          Dla mnie, pod względem emocjonalnym, to były dwa skrajne przeżycia - w 5tygodniu raczej rozczarowanie (choć radość też), a w 7 już bezgraniczna radość i płacz ze szczęścia
                          dla mnie też więc również jak dziewczyny wyżej polecam troszkę poczekać- a jak będzie tylko pęcherzyk różnie lekarze gadają że to nic nie wiadomo, że trzeba poczekac- i po co tego słuchać i się denerwować niepotrzebnie
                          także wstrzymaj się z 2 tyg i wtedy zobaczysz cud na cudami

                          Comment


                          • #14
                            z żonką byłem dokładnie w 5 tyg i 6 dniu i był tylko pęcherzyk ależ jaki piękny

                            następne usg za 2 tygodnie i wówczas ma być widać już wszystko

                            Comment


                            • #15
                              ja tez radzę poczekać. Ja poszlam w 5 tyg i lekarz ostudził moj zapał i potem tylko się zdołowałam.
                              Lepiej poczekac ten tydzien,2 wiecej

                              Comment

                              Reklama Reklama Module
                              Collapse

                              Working...
                              X