Ogłoszenie Ogłoszenie Module
Collapse
No announcement yet.
ROLA TATUSIA W WYCHOWANIU MALUSZKA. Page Title Module
Move Usuń Collapse
X
Szczegóły konwersacji Module
Collapse
  • Filter
  • Czas
  • Show
Clear All
Nowy post

  • ROLA TATUSIA W WYCHOWANIU MALUSZKA.

    Dziewczyny, tak obserwując znajomych tatusiów zauważyłam, że są baaardzo różne typy.
    Niektórzy mężczyźni zajmują się noworodkami, niemowlakami na równi z mamusiami inni troszkę a jeszcze inni uważają, że dziecko to do mamusi należy, no chyba, że się pobawić jak się uśmiecha....

    Szczerze to sama nie wiem jak zachowa się mój mąż, chociaż deklaruje, że chce świadomie uczestniczyć w wychowaniu malucha - łącznie z pieluchami itd

    Jak to jest u Was?!

  • #2
    Mój Mąż ma wprawę w opiece na bratanicami i siostrzeńcami, no ale wiadomo - nie jest to to samo. Jednakże już zadeklarował, że weźmie urlop opiekuńczy nade mną na dwa tygodnie po porodzie - lekarz może wystawić takie zaświadczenie, jeśli nie ma się kto zająć świeżą mamuśką, a my jesteśmy w Krakowie sami, więc... no i ma mi pomagać we wszystkim - tylko karmić nie będzie mógł. Mąż to super dobry człowiek i wiem, że będzie się opiekował Maluszkiem na równi ze mną. Ja co dwa tygodnie mam zajęcia na uczelni i Mąż się cieszy, że będzie mógł się w tym czasie sam wykazać.

    Comment


    • #3
      Hmm...obowiązki głównie spadają na mnie z racji tego że mąż w pracy do 15. A po pracy zazwyczaj coś robi, mamy jeszcze całe piętro w surowym stanie zatem jest co robić.

      Ale bawi się z Adriankiem, nawet go nosi-ale tylko w "opakowaniu" czyli rożku, ha haha.Boi się go wziąć w samym ubranku bo się boi ze mu coś zrobi:0.Poza tym przygotowuje kąpiel, kąpię jednak ja. Ale asystuje dzielnie przy niej poza tym w sytacjach awaryjnych to on przygotowuje mleko w butelce synkowi.

      Ale najlepiej to wychodzą mu słowa ja coś robię z dzieckiem np. wycieranie czy ubieranie a on mądruje: a zrób to tak, a pamiętaj o tym, a zrobiłas to?

      Comment


      • #4
        Ja to narzekac nie moge bo mój maz oprócz kapieli i karmienia piersią robi wszystko przy małym. ze spokojem moge go zostawic z małym nawet na 8 godzin, a przy tym jeszcze posprzata w mieszkaniu, zrobi sniadanie a czasem nawet obiad pod moją nieobecność

        Comment


        • #5
          asioo skąd Ty anioła wytrzasnęłaś?
          Ja się właśnie zastanawiam jak to będzie.. Mąż całym sobą deklaruje, że będzie się zajmował Małym na równi ze mną, ale jak to będzie w rzeczywistości? Czas pokaże.

          Fakt, w ciąży bardzo mi pomaga. Właściwie nawet sprzątać mi nie pozwala. Sam pracuje po 12h... a później i tak znajduje siły na babskie roboty typu mycie naczyń czy odkurzanie...

          Comment


          • #6
            ja w kwestii pomocy tatusia przy dziecku też nie mogę złego słowa powiedzieć bo mąż nie robi wszystkiego super ale też od niczego się nie wymiguje, czasami zaplączą się w rękawku od bodziaka, albo nie wyczyszczą noska porządnie bo boi się za głęboko włożyć aspiratorek, ale może podawać lekarstwa, kąpać, przewijać nawet w nocy jak rano wstaje do pracy choć staram się nie wyganiać Go jak sama mam siłę wstać, usypia Nikodema, masuje brzuszek jak boli więc praktycznie tylko nie karmi piersią ale lekarstwo z butelki poda poza tym sprząta, zmywa, robi śniadania, przynosi witaminki małemu jak ja karmię, nosi do odbicia więc stara się bardzo nawet śpiewa Nikodemowi choć na początku twierdził, że głosu nie ma i nie potrafi a dziś nawet bajkę czytał Nikodemowi w łóżku a i mecze i NFL razem oglądają i wmawia mi że małego to usypia :P

            Comment


            • #7
              Niczko

              Po prostu aniol

              Comment


              • #8
                Zamieszczone przez pikolinka
                Po prostu aniol
                tak, tak z różkami

                Comment


                • #9
                  no ba normalka

                  Comment


                  • #10
                    A moja koleżanka z pracy jeszcze ani razu nie kąpała swojej córeczki - zawsze robi to mąż. A dzidziuś ma już prawie 3 miesiące. Byłam w szoku gdy to usłyszałam.Wspaniałe.
                    Wielkie dla odważnych Prawdziwych tatusiów
                    Poza tym niema chyba wielu bardziej rozkosznych rzeczy niż widok silnego, dorosłego mężczyzny zajmującego się taką kruszynką... mnie rozkleja

                    Comment


                    • #11
                      Ojciec stawia wymagania dziecku, ucząc w ten sposób, jak pokonywać życiowe trudności, jak być odważnym, skutecznym, szlachetnym i prawym człowiekiem. Ojciec mobilizuje dzieci do radzenia sobie z problemami, precyzuje oczekiwania, co stymulujerozwoji przygotowuje je do dorosłego życia. Dziecko, któremu nie stawiano żadnych wymagań, któremu pobłażano, od którego niczego nie wymagano, staje się „życiowym niedorajdą”. Takie dziecko zazwyczaj prezentuje postawę roszczeniową, nie potrafi dawać, jedynie by brało od innych. Ponadto, staje się mało odporne na stresy, frustracje, porażki i słowa krytyki. Miłość ojcowska inspiruje szkraby do pracy nad sobą, do samodoskonalenia, rozwijania swoich umiejętności. Ojciec stanowi też pierwszy wzorzec męskości i to zarówno dla synów, jak i córek
                      Last edited by blackyy; 08-04-15, 11:19.

                      Comment


                      • #12
                        W dzisiejszych czasach wychowywanie dzieci sprawia rodzicom, statystycznie częściej ojcom, pewne problemy ze względu na brak dostatecznej ilości czasu. Rynek pracy jest jaki jest, wymaga od ludzi coraz więcej elastyczności, często rozbija porządek dnia codziennego, jest nieregularny. Oczywiście obecność ojca w procesie wychowywania dziecka jest bardzo ważna.
                        Last edited by blackyy; 22-06-15, 10:42.

                        Comment


                        • #13
                          Najlepiej żby udział obojga rodziców był podobny. Dziecko powinno spędzać czas z obojgiem rodziców, ale od czasu do czasu dobrze by było, żeby spędziło też parę chwil z ojcem bądź matką osobno Wiadomo, że nie zawsze można to wszystko tak komfortowo załatwić, sytuacje życiowe są bardzo różne.


                          Jest już lipiec. Na pewno już jest czas na urlop. Na pewno można wtedy jakoś się wybrać gdzieś dalej. co polecacie za miejscowość ? Nie wiedziałem wszedłem na bloga http://naurlop.blox.pl/html i się dowiedziałem. Polecam.
                          Last edited by CARTER1411; 01-07-15, 17:41.

                          Comment


                          • #14
                            Wszystko generalnie obraca się o 180 stopni po narodzeniu dziecka. Ciężko określić jak dany tatuś będzie się zachowywał mimo wcześniejszych deklaracji. Wiadomo, że mamusia w większości przypadków opiekuje się więcej dzieckiem. W końcu jest na macierzyńskim w momencie, kiedy tatuś musi pracować. Sam ma tylko 2 tygodnie tacierzyńskiego (nie mówię o skrajnych przypadkach), ale większość tatusiów poczuwa się do odpowiedzialności i odciąża mamusie kiedy trzeba.

                            Comment


                            • #15
                              Deklaracje były zawsze, są i będą, ale rzeczywistość jest zazwyczaj totalnie inna... wiem to po swoim przykładzie, ale też po innych koleżankach, niestety. Obiecanki - cacanki, znacie to? to jest hasło mężów zaraz po urodzeniu dziecka

                              Comment

                              Reklama Reklama Module
                              Collapse

                              Working...
                              X